Kara umowna

autor: adwokat Wojciech Rudzki

Ostatnia aktualizacja w dniu 20 września 2025 roku.

Kara umowna to forma zryczałtowanego odszkodowania. Można jej żądać od drugiej strony umowy w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Warunkiem żądania zapłaty kary umowne jest wprowadzenie jej do umowy (chociaż w pewnym przypadkach możliwość żądania zapłaty wynika z przepisów prawa). Chociaż wysokość kary umownej musi wynikać z umowy, to w pewnych przypadkach możliwe jest miarkowanie jej wysokości (czyli jej zmniejszenie). Po przeczytaniu tego artykułu poznasz odpowiedzi między innymi na następujące pytania:

  • czym jest kara umowna?
  • czym kara umowna różni się od odszkodowania?
  • w jakich przypadkach można żądać zapłaty kary umownej?
  • jak prawidłowo zastrzec karę umowną w umowie?
  • jak uniknąć zapłaty kary umownej?
  • na czym polega miarkowanie (zmniejszenie) kary umownej?

Kiedy stosujemy karę umowną?

Umowa może być dla stron źródłem dwóch rodzajów zobowiązań: pieniężnych albo niepieniężnych. Zobowiązania pieniężne polegają na zapłacie określonej kwoty w umówionym terminie. Zobowiązanie niepieniężne mają natomiast bardziej skomplikowany charakter, a mogą polegać między innymi na następujących czynnościach:

  • czynieniu czegoś (np. na wykonaniu dzieła w ramach umowy o dzieło)
  • nieczynieniu czegoś (np. powstrzymania się od działań konkurencyjnych na rzecz innej firmy w ramach umowy zlecenie)
  • daniu czegoś (np. przekazaniu drugiej osobie zamówionego przez nią obrazu)
  • znoszeniu czegoś (np. znoszeniu, że druga osoba może korzystać z naszej działki w ramach służebności)

Kiedy wbrew umowie druga osoba nie wywiązuje się z zobowiązania pieniężnego, za każdy dzień opóźnienia w zapłacie umówionej kwoty naliczane są jej odsetki. Odsetki mają działać na dłużnika mobilizująco. Stanowią dla wierzyciela rekompensatę za to, że nie dostał należnych sobie pieniędzy na czas. Stanowią niejako formę zryczałtowanego odszkodowania za brak spełnienia świadczenia pieniężnego w terminie.

Co dzieje się, gdy druga osoba zwleka z wykonaniem zobowiązania niepieniężnego albo wykona to zobowiązanie w sposób nienależyty? Środkiem mobilizowania dłużnika do wykonania zobowiązania oraz formą zryczałtowanego odszkodowania w takim przypadku jest kara umowna.

Czym jest kara umowna?

Zgodnie z art. 483 Kodeksu cywilnego, można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy.

Oznacza to, że w umowie o wykonanie zobowiązania niepieniężnego można zastrzec postanowienie, że jeżeli strona nie wywiąże się swojego zobowiązania niepieniężnego w wyznaczonym terminie to będzie musiała zapłacić drugiej stronie umowy określoną kwotę wyrażoną w pieniądzu.

Kary umowne są powszechnie stosowane we wszystkich umowach polegających na wykonaniu określonego zadania w określonym terminie. Kara umowna może zostać zastrzeżona między innymi:

  • w umowie kupna sprzedaży – na przykład w przypadku braku terminowego dostarczenia przedmiotu sprzedaży kupującemu
  • w umowie o dzieło – na przykład w przypadku braku terminowego wykonania działa albo wykonania dzieła z wadami
  • w umowie zlecenie – na przykład na wypadek naruszenia zakazu konkurencji
  • w umowie o roboty budowlane – na przykład w przypadku braku terminowego realizowania kolejnych etapów prac budowlanych albo zrealizowania prac budowlanych w sposób wadliwy

Kara umowna może zostać zastrzeżona nie tylko za niewykonanie umowy w całości, ale też na wypadek naruszenia poszczególnych obowiązków wynikających z umowy, w tym także po zrealizowaniu zasadniczej części przedmiotu umowy (np. brak terminowego usunięcia wad w ramach rękojmi albo gwarancji).

Jak zastrzec karę umowną w umowie?

W typowej sytuacji kara umowna opiera się na postanowieniu (zapisie) wprowadzonym przez strony do umowy (obowiązek zapłaty kary umownej nie wynika z przepisów prawa, tylko z umowy). Z tego powodu, zawierając umowę o wykonanie zobowiązania niepieniężnego każdorazowo warto upewnić się czy w umowie figuruje zapis o karze umownej, a jeśli tak – w jakiej wysokości. Jeżeli w umowie pominiemy kwestie kary umownej, nie będzie ona zastrzeżona (nie będzie przysługiwać w przypadku braku wykonania zobowiązania). Z tego powodu, zastrzeżenie kary umownej nie jest obowiązkowe. Jest to prawo, a nie obowiązek stron umowy.

Czasami zdarza się również i tak, że w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego, sama ustawa nakłada na dłużnika obowiązek zapłaty określonej kwoty wierzycielowi. W takim przypadku, zgodnie z art. 485 Kodeksu cywilnego stosować będziemy przepisy Kodeksu cywilnego.

Kara umowna może zostać wyrażona wyłącznie w pieniądzu. W praktyce postanowienia umowne zastrzegające karę umowną najczęściej zawierają konkretną kwotę, która będzie przysługiwała wierzycielowi w razie braku wykonania zobowiązania lub w przypadku nienależytego wykonania zobowiązania (Wykonawca zapłaci na rzecz Zamawiającego karę umowną z tytułu nie podjęcia robót w terminie określonym Umową w wysokości 1000 zł brutto za każde naruszenie). Częstą praktyką jest również określanie kary umownej w procentach oraz uzależnianie jej wysokości od wartości przedmiotu umowy (np. za opóźnienie w realizacji dostawy w terminie określonym w umowie, Dostawca każdorazowo zapłaci Zamawiającemu karę umowną w wysokości 2,0% wartości brutto tej dostawy za każdy dzień opóźnienia).

Dopuszczalne jest także uzależnienie wysokości kary umownej od długości zwłoki dłużnika. W takim przypadku, umowa będzie stanowić, że za każdy dzień zwłoki dłużnika należy się kara umowna w określonej wysokości. Działanie takie ma przede wszystkim charakter mobilizujący dłużnika: im dłuższy będzie bowiem czas opóźnienia, tym wyższa w ostatecznym rozrachunku wyjdzie należna wierzycielowi kara umowna.

Kara umowna za zwłoka, a kara umowna za opóźnienie

Zastrzegając w umowie wysokość kary umownej należy zwracać szczególną uwagę na właściwy dobór słów, ponieważ nawet niewielka na pozór pomyłka może mieć w tym przypadku istotne konsekwencje prawne. Kara umowna zastrzeżona na wypadek zwłoki różni się od kary umownej zastrzeżonej na wypadek opóźnienia. Zwłoka to sytuacja, w której dłużnik nie wykonuje umowy ze swojej winy (w tym także bez jakiejkolwiek przyczyny i bez jakiegokolwiek usprawiedliwienia). Opóźnienie to sytuacja, w której dłużnik nie wywiązuje się z ciążącego na nim zobowiązania z przyczyn, za które odpowiedzialności nie ponosi (np. przerwa w dostarczaniu mediów do zakładu produkcyjnego dłużnika nie wynikająca z przyczyn leżących po stronie tego dłużnika).

Obecnie sądy uważają, że kara umowna należy się wierzycielowi tylko w takich sytuacjach, w których brak wykonania zobowiązania wystąpił z przyczyn leżących po stronie dłużnika. Wynika to już z samej natury kary umownej, która ma przecież pełnić funkcję zryczałtowanego odszkodowania (a przyznanie odszkodowania uzależnione jest od ustalenia po stronie dłużnika winy).

Orzecznictwo sądowe dopuszcza zawieranie umów, w których odpowiedzialność dłużnika w ramach kary umownej zostanie rozszerzona również o te sytuacje, w których brak wykonania zobowiązania nastąpił z przyczyn od niezależnych od dłużnika (dopuszcza zastrzeganie kary umownej na wypadek opóźnienia w wykonaniu zobowiązania). Wynika to z samej zasady swobody umów i w pewnych sytuacjach może stanowić istotne zabezpieczenie interesów wierzyciela. W tym kontekście użycie słowa “opóźnienie” może więc doprowadzić do powstania nieścisłości, a co za tym idzie – do ewentualnego sporu pomiędzy stronami umowy co do sposobu rozumienia jej poszczególnych zapisów. Kara umowna zastrzeżona na wypadek opóźnienia nie jest już jednak karą umowną w rozumieniu art. 483 Kodeksu cywilnego, tylko zobowiązaniem gwarancyjnym. Cechą gwarancji jest bowiem to, że określone środki wypłacane są określonym osobom zawsze wówczas, gdy nastąpi jakieś wydarzenie (bez badania przyczyn tego wydarzenia).

Czy wysokość kary umownej jest związana z wysokością wyrządzonej szkody?

Wysokość kary umownej określa umowa zawarta pomiędzy jej stronami. Zgodnie z art. 484 Kodeksu cywilnego, w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania kara umowna należy się wierzycielowi w zastrzeżonej na ten wypadek wysokości bez względu na wysokość poniesionej szkody. Żądanie odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary nie jest dopuszczalne, chyba że strony inaczej postanowiły.

Najważniejszym wnioskiem płynącym z wyżej wymienionego przepisu jest to, że kwestia tego, czy w związku z niewykonaniem bądź nienależytym wykonaniem zobowiązania pieniężnego u wierzyciela wystąpi szkoda, nie ma znaczenia dla wysokości kary umownej.

Mechanizm ten jest bardzo wygodny przede wszystkim dla tego kto może żądać zapłaty kary umownej. Osoba domagająca się zapłaty kary umownej musi wykazać tylko tyle, że w umowie zastrzeżono karę umowną oraz to, że doszło do niewykonania albo nienależytego wykonania zobowiązania przez drugą stronę umowy. Wierzyciel nie musi udowadniać przed sądem tego, że poniósł szkodę oraz jakiej wysokości byłą ta szkoda (to właśnie z tego powodu mówi się, że kara umowna to rodzaj zryczałtowanego odszkodowania).

Czy można uniknąć zapłaty kary umownej?

Dłużnik, chcąc uwolnić się od obowiązku zapłaty kary umownej powinien wykazać, że:

  • kara umowna nie była prawidłowo zastrzeżona
  • zobowiązanie zostało należycie i terminowo wykonane
  • niewykonanie lub nienależytego wykonania zobowiązania nastąpiło bez jego winy

Oprócz zwolnienia się do obowiązku zapłaty kary umownej w całości możliwe jest zmniejszenie wysokość kary umownej, czyli tak zwane miarkowanie kary umownej. Kwestia ta zostanie omówiona osobno w dalszej części tego artykułu.

Nieprawidłowe zastrzeżenie kary umownej

Nieprawidłowe zastrzeżenie kary umownej może być związane z zastrzeżeniem kary umownej w sposób sprzeczny z prawem – na przykład za niespełnienie świadczenia pieniężnego. Nieprawidłowe zastrzeżenie może być też związane z nieprecyzyjnym zastrzeżeniem kar – może to dotyczyć wątpliwości co do wysokości kary umownej albo zdarzeń stanowiących podstawę do jej nałożenia (przykładowo spotyka się zastrzeganie kar umownych za zrealizowanie przez dłużnika przysługującego mu na podstawie przepisów prawa lub postanowień umowy uprawnienia, co nie stanowi niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania).

Zobowiązanie zostało wykonane terminowo i należycie

Chcąc uniknąć zapłaty kary umownej, dłużnik może wykazać, że nie doszło do niewykonania lub nienależytego wykonania umowy. Spory w tym zakresie mogą dotyczyć na przykład wykonania prac budowlanych niezgodnie ze sztuką budowlaną (inwestor wskazuje na niewłaściwe wykonanie, dłużnik na wykonanie właściwe), czy też należytego wykonania zobowiązania dotyczącego wartości niematerialnych (np. przeprowadzenia prac edytorskich, artystycznych czy programistycznych).

Kwestia niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania jest ustalana przez sąd na podstawie wszystkich dostępnych środków dowodowych, w tym zeznań świadków oraz dowodu z opinii biegłego sądowego.

Brak winy w niewykonaniu lub nienależytego wykonania zobowiązania

Jak omówiliśmy to już powyżej, zasadą jest przysługiwanie kary umownej w przypadku zawinionego niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, czyli w przypadku zwłoki (umowa może jednak rozszerzać odpowiedzialność na przypadku opóźnienia).

Jeżeli odpowiedzialność dłużnika nie została rozszerzona na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania z przyczyn niezawinionych, dłużnik może zwolnić się z obowiązku zapłaty kary umownej poprzez wykazanie, że brak zrealizowania obowiązków wynikających z umowy nie był przez niego zawiniony (na przykład prace budowlane nie mogły być wykonane w czasie określonym w umowie ze względu na długotrwałe opady uniemożliwiające prowadzenie prac albo silne mrozy).

Przykładami sytuacji, w których dłużnik nie ponosi winy za brak wykonania zobowiązania w terminie są:

  • działanie siły wyższej (np. huraganu, który uszkodził fabrykę)
  • trudne do przewidzenia zdarzenia losowe (np. dostawca podzespołów, z których ma zostać wykonane zamówione dzieło zbankrutować nagle i nie jest możliwe szybkie znalezienie zastępstwa; nagła i niezaplanowana hospitalizacja wykonawcy prac remontowych prowadzących działalność jednoosobową)
  • działania organów administracyjnych i państwowych (np. procedura wydania koniecznych pozwoleń wydłuża się ze względu na nagłą zmianę przepisów prawa)
  • przerwy w dostawie mediów (np. na skutek awarii sieci energetycznej)

Czy zapłata kary umownej zwalnia dłużnika z wykonania umowy?

Zgodnie z art. 483 § 2 Kodeksu cywilnego, dłużnik nie może bez zgody wierzyciela zwolnić się z zobowiązania przez zapłatę kary umownej. Kara umowna nie może być więc postrzegana przez dłużnika jako alternatywny sposób spełnienia swojego zobowiązania. Wyjątkiem jest taka sytuacja, gdy wierzyciel się na taką “zamianę” zgadza.

To oznacza, że niezależnie od kary umownej wierzyciel może nadal domagać się spełnienia zobowiązania głównego – np. wykonania dzieła. Kara umowna jest tylko substytutem odszkodowania za niewykonanie zobowiązanie, a nie wykonaniem tego zobowiązania.

Czy można żądać odszkodowania dodatkowego przekraczającego wysokość kary umownej?

Zgodnie z art. 484 §1 Kodeksu cywilnego, żądanie odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary nie jest dopuszczalne, chyba że strony inaczej postanowiły. Modelowa sytuacja zakłada, że jeżeli kara umowna została zastrzeżona w umowie to stanowi ona jedyną rekompensatę dla wierzyciela za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania przez dłużnika.

Od modelowego rozwiązania możliwe jest jednak odstępstwo. Umowa może określać, że w przypadku przypadku poniesienia przez wierzyciela na skutek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania większej szkody niż kara umowna, to dłużnik będzie zobowiązany do wypłaty dodatkowego odszkodowania na rzecz wierzyciela. Możliwość taka wynika z art. 484 §1 Kodeksu cywilnego wynika.

Jak omawialiśmy to już wcześniej, kara umowna stanowi formę zryczałtowanego odszkodowania. Do domagania się zapłaty kary umownej nie jest potrzebne wykazywanie w sądzie wysokości rzeczywiście poniesionej szkody (w przeciwieństwie do żądania zapłaty odszkodowania – w takim przypadku konieczne jest zawsze wykazanie i udowodnienie szkody). Kara umowna stanowi jednak pewną formę zabezpieczenia dla dwóch stron umowy – to zryczałtowane odszkodowania pokrywa wszystkie ewentualne szkody poniesione przez drugą stronę umowy. Dłużnik może w związku z tym kształtować swoje ryzyko związane z brakiem wykonania umowy poprzez odpowiednie określanie wysokości kar umownych.

Zastrzeżenia kary umownej połączonej z możliwością żądania naprawienia szkody poprzez zapłatę dodatkowego odszkodowania będzie stanowiło poważne zaostrzenie odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy. Z jednej strony, kara umowna będzie niezależna od poniesionej szkody (w związku z czym będzie płatna nawet jeżeli szkoda nie powstanie), z drugiej strony wierzyciel, jeżeli poniósł większą szkodę będzie mógł żądać dodatkowego odszkodowania (jeżeli powstanie szkody zostanie wykazane w sądzie).

Przykład postanowienia umownego przewidującego obowiązek zapłaty odszkodowania dodatkowego:

Kary umowne zastrzeżone w niniejszej umowie nie wyłączają możliwości żądania przez Zleceniodawcę żądania zapłaty odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonych kar umownych na zasadach ogólnych.

Czy karę umowną można obniżyć, czyli na czym polega miarkowanie kary umownej?

Dlaczego możliwe jest miarkowanie kary umownej?

Określona w umowie wysokość kary umownej przysługuje wierzycielowi zawsze, gdy dojdzie do niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez dłużnika. Zasadą jest, że kara umowna należy się w pełnej wysokości niezależnie od szkody poniesionej przez wierzyciela – co dotyczy tak wysokości szkody, jak i w ogóle faktu jej poniesienia (nie każde niewykonanie umowy powoduje powstanie jakiejkolwiek szkody majątkowej).

Ponieważ w skrajnych przypadkach taka zasada mogłaby prowadzić do nadużyć, w polskim prawie cywilnym funkcjonuje możliwość miarkowania kary umownej. Miarkowanie kary umownej pozwala zmniejszyć wysokość kary umownej w toku postępowania sądowego, jeżeli jest spełniony jeden lub dwa warunki wskazane w art. 484 § 1 Kodeksu cywilnego.

Zmniejszenie kary umownej jest kompetencją sądu, którą sąd realizuje w ramach swojego uznania. Miarkowanie kary umownej odbywa się w toku postępowania sądowego, co naturalnie nie wyklucza możliwości zawarcia ugody sądowej lub pozasądowej.

W jakich przypadkach można żądać zmniejszenia kary umownej?

Zgodnie z art. 484 § 1 Kodeksu cywilnego, dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej, jeżeli:

  • zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane
  • kara umowna jest rażąco wygórowana

Zmniejszenie wysokości kary umownej może nastąpić w przypadku wystąpienia jednej albo łącznie dwóch z wskazanych powyżej przesłanek. Nie jest wykluczona sytuacja, w której z jednej strony zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane, a dodatkowo kara umowna jest rażąco wygórowana. Łączne spełnienie się dwóch przesłanek może skłonić sąd do radykalnego zmniejszenia kary umownej.

Miarkowanie kary umownej oznacza zmniejszenie kary umownej, a nie jej “skasowanie”. Oznacza to, że swoboda sądu w miarkowaniu kary umownej nie powinna prowadzić do zwolnienia dłużnika z obowiązku zapłaty kary umownej w ogóle albo do zmniejszenia wysokości kary umownej do symbolicznej złotówki. W nauce prawa cywilnego oraz w orzecznictwie sądowym są jednak spotykane poglądy aprobujące możliwość podjęcia takich działań przez sąd w ramach miarkowania kary umownej.

Sąd może zmniejszyć karę umowną tak długo, jak kara umowna nie została zapłacona (po zapłacie kary umownej możliwość żądania miarkowania wygasa). W nauce prawa cywilnego oraz w orzecznictwie sądowym jest sporne, czy żądanie miarkowania kary umownej wygasa także w przypadku potrącenia roszczeń (kary umownej z innym roszczeniem pieniężnym).

Należy pamiętać także o tym, że jeżeli w umowie zostały zastrzeżone różne kary umowne (kilka kar), to możliwość miarkowania dotyczy każdej z zastrzeżonych kar. W okolicznościach konkretnej sprawy może okazać się, że część kar zostanie zmniejszonych, a część nie. Decyduje o tym sąd analizując okoliczności sprawy oraz omówione powyżej przesłanki miarkowania kary umownej.

Zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane

Zmniejszyć wysokość kary umownej można w pierwszej kolejności, jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane. Żeby ocenić spełnienie tego warunku, sąd będzie musiał porównać jaki zakres zobowiązania powinien zostać wykonany oraz jaki zakres zobowiązania został w rzeczywistości wykonany.

Wykonanie zobowiązania “w znacznej części” oznacza, że interes wierzyciela został zaspokojony w części zbliżającej się do pełnego jego zaspokojenia. To z kolei oznacza, że wierzyciel nie powinien żądać kary umownej w pełnej wysokości, skoro jego interes został zaspokojony (chociaż nie w pełni). Jest to wiązane z tym, że dopuszczalność miarkowania kary umownej ze względu na wykonanie zobowiązania w znacznej części opiera się na założeniu, że częściowe wykonanie zobowiązania zaspokaja w jakikolwiek sposób uzasadniony interes wierzyciela.

Miarkowanie kary umownej na omawianej podstawie odpada więc w sytuacjach, w których częściowe wykonanie zobowiązania nie ma żadnego znaczenia dla wierzyciela (na przykład zapewnienie zbyt małej liczby pracowników ochrony – nawet jeżeli było to 90% umówionej liczby tych pracowników – skutkowało koniecznością odwołania imprezy masowej). Miarkowanie kary umownej nie będzie także możliwe, jeżeli spełnienie świadczenia miało charakter jednorazowy i niepodzielny.

Rażąco wygórowana wysokość kary umownej

O wiele więcej kontrowersji powoduje druga z wymienionych powyżej przesłanek miarkowania kary umownej, to jest “rażąco wygórowana” wysokość kary umownej. Co to oznacza? Kara umowna “rażąco wygórowana” to kara, której wysokość pozostaje oczywiście niewspółmierna (nieadekwatna) do kary, która powinna być należna w takiej sytuacji. Niewspółmierność powinna być widoczna już na pierwszy rzut oka – jeżeli nie jest “rażąca”, to sąd nie powinien ingerować w wysokość kary umownej.

W orzecznictwie sądowym dominuje stanowisko, że kara umowna powinna być “rażąco wygórowana” już w momencie jej zastrzegania (podpisywania umowy). Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy wysokość kary umownej znacznie przekracza maksymalnie możliwy do wyobrażenia uszczerbek związany z niewykonaniem zobowiązania przez dłużnika. Możliwe jest także dokonanie ocen “rażącego wygórowania” w następstwie wystąpienia późniejszych okoliczności – zwłaszcza jeżeli okaże się, że wierzyciel nie poniósł w zasadzie jakiejkolwiek szkody związanej z brakiem wykonania zobowiązania.

Typowymi kryteriami uwzględnianymi przez sądy w ramach miarkowania kary umownej są:

  • stosunek wysokości kary umownej do wysokości szkody powstałej po stronie wierzyciela na skutek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania (całość uszczerbków majątkowych i niemajątkowych poniesionych przez wierzyciela)
  • stopień winy ponoszonej przez dłużnika w związku z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania (im mniejsza wina, tym mniejsze konsekwencje powinien ponieść dłużnik)
  • stosunek wysokości kary umownej oraz wartość całego świadczenia albo wartości niespełnionego świadczenia (kara umowna powinna pozostawać w racjonalnym związku z całym świadczeniem oraz jego niespełnioną częścią, zastrzeżenie kary umownej nie powinno prowadzić do zarobkowania przez wierzyciela na niewykonaniu umowy albo jej fragmentu)
  • stosunek wysokości kary umownej do wagi naruszonego obowiązku (kara umowna powinna być adekwatna do zakresu naruszenia umowy, naruszenia umowy o różnym znaczeniu powinny być karane różnymi i adekwatnymi karami)

Przy zmniejszaniu kary umownej sąd nie powinien brać pod uwagę sytuacji majątkowej dłużnika oraz sytuacji majątkowej wierzyciela. Kryteria te mogą być ewentualnie uwzględniane w ramach zarzutu naruszenia zasad współżycia społecznego – art. 5 Kodeksu cywilnego. W praktyce sądowej spotykane są jednak odmienne poglądy sądów w tej sprawie.