Kara umowna

Kara umowna to forma zryczałtowanego odszkodowania. Można jej żądać od drugiej strony umowy w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Warunkiem żądania zapłaty kary umownej jest wprowadzenie jej do umowy (chociaż w pewnych przypadkach możliwość żądania zapłaty wynika z przepisów prawa).

Chociaż wysokość kary umownej musi wynikać z umowy, to w pewnych przypadkach możliwe jest miarkowanie jej wysokości (czyli jej zmniejszenie). Po przeczytaniu tego artykułu poznasz odpowiedzi między innymi na następujące pytania:

  • czym jest kara umowna?
  • czym kara umowna różni się od odszkodowania?
  • w jakich przypadkach można żądać zapłaty kary umownej?
  • jak prawidłowo zastrzec karę umowną w umowie?
  • jak uniknąć zapłaty kary umownej?
  • na czym polega miarkowanie (zmniejszenie) kary umownej?

Problematyka kary umownej dotyczy zarówno przedsiębiorców, jak i konsumentów. Szczególne znaczenie ma po stronie wykonawcy robót budowlanych czy dzieła, ponieważ nieterminowe wykonanie umowy może narażać go na obowiązek zapłaty znacznych kwot - niezależnie od powstania szkody.

kara umowna - zryczałtowane odszkodowanie wyrażone w pieniądzu

Kiedy stosujemy karę umowną?

Umowa może być dla stron źródłem dwóch rodzajów zobowiązań: pieniężnych albo niepieniężnych. Zobowiązania pieniężne polegają na zapłacie określonej kwoty w umówionym terminie. Zobowiązania niepieniężne mają natomiast bardziej skomplikowany charakter, a mogą polegać między innymi na następujących czynnościach:

  • czynieniu czegoś (np. na wykonaniu dzieła w ramach umowy o dzieło)
  • nieczynieniu czegoś (np. powstrzymania się od działań konkurencyjnych na rzecz innej firmy w ramach umowy zlecenia)
  • daniu czegoś (np. przekazaniu drugiej osobie zamówionego przez nią obrazu)
  • znoszeniu czegoś (np. znoszeniu, że druga osoba może korzystać z naszej działki w ramach służebności)

Kiedy wbrew umowie druga osoba nie wywiązuje się z zobowiązania pieniężnego, za każdy dzień opóźnienia w zapłacie umówionej kwoty naliczane są jej odsetki. Odsetki mają działać na kontrahenta mobilizująco.

Stanowią dla wierzyciela rekompensatę za to, że nie dostał należnych sobie pieniędzy na czas. Stanowią niejako formę zryczałtowanego odszkodowania za brak spełnienia świadczenia pieniężnego w terminie.

Co dzieje się, gdy druga osoba zwleka z wykonaniem zobowiązania niepieniężnego albo wykona to zobowiązanie w sposób nienależyty? Środkiem mobilizowania dłużnika do wykonania zobowiązania oraz formą zryczałtowanego odszkodowania w takim przypadku jest kara umowna.

Kara umowna pełni w obrocie kilka funkcji. Najważniejsza jest funkcja kompensacyjna - kara stanowi surogat odszkodowania za szkodę wynikłą z niewykonania lub nienależytego wykonania świadczenia niepieniężnego. Obok niej występuje funkcja stymulacyjna (perspektywa zapłaty kary motywuje do prawidłowego wykonania umowy) oraz funkcja represyjna - obowiązek zapłaty kary stanowi realną dolegliwość za naruszenie umowy.

W praktyce zastrzeżenie kary umownej na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania umowy służy więc zabezpieczeniu prawidłowej realizacji umowy oraz uproszczeniu dochodzenia roszczeń.

Czym jest kara umowna?

Zgodnie z art. 483 § 1 Kodeksu cywilnego, można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy.

Oznacza to, że w umowie o wykonanie zobowiązania niepieniężnego można zastrzec postanowienie, że jeżeli strona nie wywiąże się ze swojego zobowiązania niepieniężnego w wyznaczonym terminie, to będzie musiała zapłacić drugiej stronie umowy określoną kwotę wyrażoną w pieniądzu.

Kary umowne są powszechnie stosowane we wszystkich umowach polegających na wykonaniu określonego zadania w określonym terminie. Kara umowna może zostać zastrzeżona między innymi:

  • w umowie kupna-sprzedaży - na przykład w przypadku braku terminowego dostarczenia przedmiotu sprzedaży kupującemu
  • w umowie o dzieło - na przykład w przypadku nieterminowego wykonania dzieła albo wykonania dzieła z wadami
  • w umowie zlecenia - na przykład na wypadek naruszenia zakazu konkurencji
  • w umowie o roboty budowlane - na przykład w przypadku braku terminowego realizowania kolejnych etapów prac budowlanych albo zrealizowania prac budowlanych w sposób wadliwy

Kara umowna może zostać zastrzeżona nie tylko za niewykonanie umowy w całości, ale też na wypadek naruszenia poszczególnych obowiązków wynikających z umowy, w tym także po zrealizowaniu zasadniczej części przedmiotu umowy (np. brak terminowego usunięcia wad w ramach rękojmi albo gwarancji).

Podobną funkcję zabezpieczającą, lecz już na etapie zawarcia umowy, pełni zadatek.

zastrzeżenie kary umownej w umowie na wypadek niewykonania zobowiązania

Jak zastrzec karę umowną w umowie?

W typowej sytuacji kara umowna opiera się na postanowieniu (zapisie) wprowadzonym przez strony do umowy (obowiązek zapłaty kary umownej nie wynika z przepisów prawa, tylko z umowy). Z tego powodu, zawierając umowę o wykonanie zobowiązania niepieniężnego, każdorazowo warto upewnić się, czy w umowie figuruje zapis o karze umownej, a jeśli tak - w jakiej wysokości.

Jeżeli w umowie pominiemy kwestię kary umownej, nie będzie ona zastrzeżona (nie będzie przysługiwać w przypadku braku wykonania zobowiązania). Z tego powodu zastrzeżenie kary umownej nie jest obowiązkowe. Jest to prawo, a nie obowiązek stron umowy.

Czasami zdarza się i tak, że w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego sama ustawa przewiduje, że naprawienie szkody nastąpi przez zapłatę określonej sumy na rzecz wierzyciela. W takim przypadku, zgodnie z art. 485 Kodeksu cywilnego, do takiej kary ustawowej stosuje się odpowiednio przepisy o karze umownej.

Kara umowna może zostać wyrażona wyłącznie w pieniądzu. W praktyce postanowienia umowne zastrzegające karę umowną najczęściej zawierają konkretną kwotę, która będzie przysługiwała wierzycielowi w razie braku wykonania zobowiązania lub w przypadku nienależytego wykonania zobowiązania (Wykonawca zapłaci na rzecz Zamawiającego karę umowną z tytułu niepodjęcia robót w terminie określonym Umową w wysokości 1000 zł brutto za każde naruszenie).

Częstą praktyką jest również określanie kary umownej w procentach oraz uzależnianie jej wysokości od wartości przedmiotu umowy (np. za opóźnienie w realizacji dostawy w terminie określonym w umowie, Dostawca każdorazowo zapłaci Zamawiającemu karę umowną w wysokości 2,0% wartości brutto tej dostawy za każdy dzień opóźnienia).

Dopuszczalne jest także uzależnienie wysokości kary umownej od długości zwłoki dłużnika. W takim przypadku, umowa będzie stanowić, że za każdy dzień zwłoki należy się kara umowna w określonej wysokości. Działanie takie ma przede wszystkim charakter mobilizujący kontrahenta: im dłuższy będzie bowiem czas zwłoki, tym wyższa będzie w ostatecznym rozrachunku należna wierzycielowi kara umowna.

Kara umowna za zwłokę a kara umowna za opóźnienie

Zastrzegając karę umowną w umowie, należy zwracać szczególną uwagę na właściwy dobór słów, ponieważ nawet niewielka na pozór pomyłka może mieć w tym przypadku istotne konsekwencje prawne. Kara umowna zastrzeżona na wypadek zwłoki różni się od kary umownej zastrzeżonej na wypadek opóźnienia.

Zwłoka to sytuacja, w której dłużnik nie wykonuje umowy ze swojej winy (w tym także bez jakiejkolwiek przyczyny i bez jakiegokolwiek usprawiedliwienia). Opóźnienie to sytuacja, w której dłużnik nie wywiązuje się z ciążącego na nim zobowiązania z przyczyn, za które odpowiedzialności nie ponosi (np. przerwa w dostarczaniu mediów do zakładu produkcyjnego dłużnika niewynikająca z przyczyn leżących po stronie tego dłużnika).

Obecnie Sąd Najwyższy i sądy powszechne przyjmują, że kara umowna należy się wierzycielowi tylko w takich sytuacjach, w których brak wykonania zobowiązania wystąpił z przyczyn leżących po stronie dłużnika. Wynika to już z samej natury kary umownej, która ma przecież pełnić funkcję zryczałtowanego odszkodowania (a przyznanie odszkodowania uzależnione jest od ustalenia winy kontrahenta).

Orzecznictwo Sądu Najwyższego dopuszcza zawieranie umów, w których odpowiedzialność dłużnika w ramach kary umownej zostanie rozszerzona również o te sytuacje, w których brak wykonania zobowiązania nastąpił z przyczyn niezależnych od dłużnika (dopuszcza zastrzeganie kary umownej na wypadek opóźnienia w wykonaniu zobowiązania). Wynika to z samej zasady swobody umów i w pewnych sytuacjach może stanowić istotne zabezpieczenie interesów wierzyciela.

W tym kontekście użycie słowa „opóźnienie” może więc doprowadzić do powstania nieścisłości, a co za tym idzie - do ewentualnego sporu pomiędzy stronami umowy co do sposobu rozumienia jej poszczególnych zapisów. Kara umowna zastrzeżona na wypadek opóźnienia nie jest już jednak karą umowną w rozumieniu art. 483 Kodeksu cywilnego, tylko zobowiązaniem gwarancyjnym. Cechą gwarancji jest bowiem to, że określone środki wypłacane są określonym osobom zawsze wówczas, gdy nastąpi jakieś wydarzenie (bez badania przyczyn tego wydarzenia).

Czy wysokość kary umownej jest związana z wysokością wyrządzonej szkody?

Wysokość kary umownej określa umowa zawarta pomiędzy jej stronami. Zgodnie z art. 484 § 1 Kodeksu cywilnego, w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania kara umowna należy się wierzycielowi w zastrzeżonej na ten wypadek wysokości bez względu na wysokość poniesionej szkody. Żądanie odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary nie jest dopuszczalne, chyba że strony inaczej postanowiły.

Najważniejszym wnioskiem płynącym z wyżej wymienionego przepisu jest to, że kwestia tego, czy w związku z niewykonaniem bądź nienależytym wykonaniem zobowiązania niepieniężnego u wierzyciela wystąpi szkoda, nie ma znaczenia dla jej wysokości. Kara umowna przysługuje niezależnie od wysokości poniesionej szkody.

Kodeks cywilny nie określa przy tym maksymalnej wysokości kary umownej - brak tu ustawowego limitu. Strony mogą ją ukształtować swobodnie, z tym jednak zastrzeżeniem, że kara rażąco wygórowana podlega miarkowaniu, a łączna wysokość kar zastrzeżonych w umowie może zostać w skrajnych przypadkach uznana za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego.

Mechanizm ten jest bardzo wygodny przede wszystkim dla tego, kto może żądać zapłaty kary umownej. Osoba domagająca się zapłaty kary umownej musi wykazać tylko tyle, że w umowie zastrzeżono karę umowną oraz to, że doszło do niewykonania albo nienależytego wykonania zobowiązania przez drugą stronę umowy.

Wierzyciel nie musi udowadniać przed sądem tego, że poniósł szkodę oraz jakiej wysokości była ta szkoda (to właśnie z tego powodu mówi się, że kara umowna to rodzaj zryczałtowanego odszkodowania).

kara umowna a wysokość poniesionej szkody - negocjacje stron umowy

Czy można uniknąć zapłaty kary umownej?

Dłużnik, chcąc uwolnić się od obowiązku zapłaty kary, powinien wykazać, że:

  • kara umowna nie była prawidłowo zastrzeżona
  • zobowiązanie zostało należycie i terminowo wykonane
  • niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania nastąpiło bez jego winy

Oprócz zwolnienia się z obowiązku zapłaty kary w całości możliwe jest zmniejszenie wysokości kary umownej, czyli tak zwane miarkowanie kary umownej. Kwestia ta zostanie omówiona osobno w dalszej części tego artykułu.

Nieprawidłowe zastrzeżenie kary umownej

Nieprawidłowe zastrzeżenie kary umownej może być związane z zastrzeżeniem kary umownej w sposób sprzeczny z prawem - na przykład za niespełnienie świadczenia pieniężnego.

Nieprawidłowe zastrzeżenie może być też związane z nieprecyzyjnym zastrzeżeniem kar - może to dotyczyć wątpliwości co do wysokości kary umownej albo zdarzeń stanowiących podstawę do jej nałożenia (przykładowo spotyka się zastrzeganie kar umownych za zrealizowanie przez dłużnika przysługującego mu na podstawie przepisów prawa lub postanowień umowy uprawnienia, co nie stanowi niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania). Z tego względu zastrzeżenie kary powinno zostać wyrażone jednoznacznie - precyzyjne zapisy ułatwiają późniejsze dochodzenie roszczeń i sprzyjają prawidłowej realizacji umowy.

Zobowiązanie zostało wykonane terminowo i należycie

Chcąc uniknąć zapłaty kary, dłużnik może wykazać, że nie doszło do niewykonania lub nienależytego wykonania umowy. Spory w tym zakresie mogą dotyczyć na przykład wykonania prac budowlanych niezgodnie ze sztuką budowlaną (inwestor wskazuje na niewłaściwe wykonanie, dłużnik na wykonanie właściwe), czy też należytego wykonania zobowiązania dotyczącego wartości niematerialnych (np. przeprowadzenia prac edytorskich, artystycznych czy programistycznych).

Kwestia niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania jest ustalana przez sąd na podstawie wszystkich dostępnych środków dowodowych, w tym zeznań świadków oraz dowodu z opinii biegłego sądowego.

Brak winy w niewykonaniu lub nienależytym wykonaniu zobowiązania

Jak omówiliśmy to już powyżej, zasadą jest przysługiwanie kary umownej w przypadku zawinionego niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, czyli w przypadku zwłoki (umowa może jednak rozszerzać odpowiedzialność na przypadek opóźnienia).

Jeżeli odpowiedzialność dłużnika nie została rozszerzona na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania z przyczyn niezawinionych, dłużnik może zwolnić się z obowiązku zapłaty kary poprzez wykazanie, że brak zrealizowania obowiązków wynikających z umowy nie był przez niego zawiniony (na przykład prace budowlane nie mogły być wykonane w czasie określonym w umowie ze względu na długotrwałe opady uniemożliwiające prowadzenie prac albo silne mrozy, a więc z przyczyn nieleżących po stronie wykonawcy).

Przykładami sytuacji, w których dłużnik nie ponosi winy za brak wykonania zobowiązania w terminie są:

  • działanie siły wyższej (np. huraganu, który uszkodził fabrykę)
  • trudne do przewidzenia zdarzenia losowe (np. dostawca podzespołów, z których ma zostać wykonane zamówione dzieło, zbankrutował nagle i nie jest możliwe szybkie znalezienie zastępstwa; nagła i niezaplanowana hospitalizacja wykonawcy prac remontowych prowadzącego działalność jednoosobową)
  • działania organów administracyjnych i państwowych (np. procedura wydania koniecznych pozwoleń wydłuża się ze względu na nagłą zmianę przepisów prawa)
  • przerwy w dostawie mediów (np. na skutek awarii sieci energetycznej)
miarkowanie kary umownej - zmniejszenie jej wysokości przez sąd

Czy zapłata kary umownej zwalnia dłużnika z wykonania umowy?

Zgodnie z art. 483 § 2 Kodeksu cywilnego, dłużnik nie może bez zgody wierzyciela zwolnić się z zobowiązania przez zapłatę kary umownej. Kara umowna nie może być więc postrzegana przez dłużnika jako alternatywny sposób spełnienia swojego zobowiązania. Wyjątkiem jest taka sytuacja, gdy wierzyciel się na taką „zamianę” zgadza.

To oznacza, że zapłata kary nie zwalnia dłużnika z obowiązku spełnienia zobowiązania głównego - wierzyciel może nadal domagać się prawidłowego wykonania umowy, np. wykonania dzieła. Kara umowna jest tylko substytutem odszkodowania za niewykonanie zobowiązania, a nie wykonaniem tego zobowiązania.

Czy można żądać odszkodowania dodatkowego przekraczającego wysokość kary umownej?

Zgodnie z art. 484 § 1 Kodeksu cywilnego, żądanie odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary nie jest dopuszczalne, chyba że strony inaczej postanowiły. Modelowa sytuacja zakłada, że jeżeli kara umowna została zastrzeżona w umowie, to stanowi ona jedyną rekompensatę dla wierzyciela za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania przez dłużnika.

Od modelowego rozwiązania możliwe jest jednak odstępstwo. Umowa może określać, że w przypadku poniesienia przez wierzyciela na skutek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania większej szkody niż kara umowna, to dłużnik będzie zobowiązany do wypłaty dodatkowego odszkodowania na rzecz wierzyciela. Możliwość taka wynika z art. 484 § 1 zdanie drugie Kodeksu cywilnego.

Jak omawialiśmy to już wcześniej, kara umowna stanowi formę zryczałtowanego odszkodowania. Do domagania się zapłaty kary umownej nie jest potrzebne wykazywanie w sądzie wysokości rzeczywiście poniesionej szkody (w przeciwieństwie do żądania zapłaty odszkodowania na zasadach ogólnych - w takim przypadku konieczne jest zawsze wykazanie i udowodnienie szkody).

Kara umowna stanowi jednak pewną formę zabezpieczenia dla dwóch stron umowy - to zryczałtowane odszkodowanie pokrywa wszystkie ewentualne szkody poniesione przez drugą stronę umowy. Dłużnik może w związku z tym kształtować swoje ryzyko związane z brakiem wykonania umowy poprzez odpowiednie określanie wysokości kar umownych.

Zastrzeżenie kary umownej połączone z możliwością żądania naprawienia szkody poprzez zapłatę dodatkowego odszkodowania będzie stanowiło poważne zaostrzenie odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy. Z jednej strony, kara umowna będzie niezależna od poniesionej szkody (w związku z czym będzie płatna nawet jeżeli rzeczywista szkoda nie powstanie), z drugiej strony wierzyciel, jeżeli poniósł większą szkodę, będzie mógł żądać dodatkowego odszkodowania na zasadach ogólnych (jeżeli powstanie szkody zostanie wykazane w sądzie).

Przykład postanowienia umownego przewidującego obowiązek zapłaty odszkodowania dodatkowego:

Kary umowne zastrzeżone w niniejszej umowie nie wyłączają możliwości żądania przez Zleceniodawcę zapłaty odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonych kar umownych na zasadach ogólnych.

spór o zapłatę kary umownej przed sądem - zarzut miarkowania

Czy karę umowną można obniżyć, czyli na czym polega miarkowanie kary umownej?

Dlaczego możliwe jest miarkowanie kary umownej?

Określona w umowie wysokość kary umownej przysługuje wierzycielowi zawsze, gdy dojdzie do niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez dłużnika. Zasadą jest, że kara umowna należy się w pełnej wysokości niezależnie od szkody poniesionej przez wierzyciela - co dotyczy tak wysokości szkody, jak i w ogóle faktu jej poniesienia (nie każde niewykonanie umowy powoduje powstanie jakiejkolwiek szkody majątkowej).

Ponieważ w skrajnych przypadkach taka zasada mogłaby prowadzić do nadużyć, w polskim prawie cywilnym funkcjonuje możliwość miarkowania kary umownej. Miarkowanie pozwala zmniejszyć jej wysokość w toku postępowania sądowego, jeżeli spełniony jest co najmniej jeden z dwóch warunków wskazanych w art. 484 § 2 Kodeksu cywilnego.

Zmniejszenie kary umownej jest kompetencją sądu, którą sąd realizuje w ramach swojego uznania. Miarkowanie kary umownej odbywa się w toku postępowania sądowego, co naturalnie nie wyklucza możliwości zawarcia ugody sądowej lub pozasądowej.

W jakich przypadkach można żądać zmniejszenia kary umownej?

Zgodnie z art. 484 § 2 Kodeksu cywilnego, dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej, jeżeli:

  • zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane
  • kara umowna jest rażąco wygórowana

Ustawodawca przewidział więc miarkowanie w dwóch przypadkach. Przepis stanowi wprost, że jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane, dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej; to samo dotyczy wypadku, gdy kara umowna jest rażąco wygórowana.

Zmniejszenie wysokości kary umownej może nastąpić w przypadku wystąpienia jednej albo łącznie dwóch ze wskazanych powyżej przesłanek. Nie jest wykluczona sytuacja, w której z jednej strony zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane, a dodatkowo kara umowna jest rażąco wygórowana. Łączne spełnienie się dwóch przesłanek może skłonić sąd do radykalnego zmniejszenia kary umownej.

Miarkowanie kary umownej oznacza zmniejszenie kary umownej, a nie jej „skasowanie” - nie zwalnia dłużnika z obowiązku zapłaty kary w ogóle. Oznacza to, że swoboda sądu w miarkowaniu kary umownej nie powinna prowadzić do zwolnienia dłużnika z tego obowiązku albo do zmniejszenia jej wysokości do symbolicznej złotówki.

W nauce prawa cywilnego oraz w orzecznictwie sądowym są jednak spotykane poglądy aprobujące możliwość podjęcia takich działań przez sąd w ramach miarkowania kary umownej.

Sąd może zmniejszyć karę umowną tak długo, jak kara umowna nie została zapłacona (po zapłacie kary umownej możliwość żądania miarkowania wygasa). W nauce prawa cywilnego oraz w orzecznictwie sądowym jest sporne, czy żądanie miarkowania kary umownej wygasa także w przypadku potrącenia roszczeń (kary umownej z innym roszczeniem pieniężnym).

Należy pamiętać także o tym, że jeżeli w umowie zostały zastrzeżone różne kary umowne (kilka kar), to możliwość miarkowania dotyczy każdej z zastrzeżonych kar. W okolicznościach konkretnej sprawy może okazać się, że część kar zostanie zmniejszona, a część nie. Decyduje o tym sąd, analizując okoliczności sprawy oraz omówione powyżej przesłanki miarkowania kary umownej.

Zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane

Zmniejszyć karę umowną można w pierwszej kolejności, jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane. Żeby ocenić spełnienie tego warunku, sąd będzie musiał porównać, jaki zakres zobowiązania powinien zostać wykonany oraz jaki zakres zobowiązania został w rzeczywistości wykonany.

Wykonanie zobowiązania „w znacznej części” oznacza, że interes wierzyciela został zaspokojony w części zbliżającej się do pełnego jego zaspokojenia. To z kolei oznacza, że wierzyciel nie powinien żądać kary umownej w pełnej wysokości, skoro jego interes został zaspokojony (chociaż nie w pełni).

Jest to wiązane z tym, że dopuszczalność miarkowania kary umownej ze względu na wykonanie zobowiązania w znacznej części opiera się na założeniu, że częściowe wykonanie zobowiązania zaspokaja w jakikolwiek sposób uzasadniony interes wierzyciela.

Miarkowanie kary umownej na omawianej podstawie odpada więc w sytuacjach, w których częściowe wykonanie zobowiązania nie ma żadnego znaczenia dla wierzyciela (na przykład zapewnienie zbyt małej liczby pracowników ochrony - nawet jeżeli było to 90% umówionej liczby tych pracowników - skutkowało koniecznością odwołania imprezy masowej). Miarkowanie kary umownej nie będzie także możliwe, jeżeli spełnienie świadczenia miało charakter jednorazowy i niepodzielny.

Rażąco wygórowana wysokość kary umownej

O wiele więcej kontrowersji powoduje druga z wymienionych powyżej przesłanek miarkowania kary umownej, to jest „rażąco wygórowana” wysokość kary umownej. Co to oznacza? Kara umowna „rażąco wygórowana” to kara, której wysokość pozostaje oczywiście niewspółmierna (nieadekwatna) do kary, która powinna być należna w takiej sytuacji. Niewspółmierność powinna być widoczna już na pierwszy rzut oka - jeżeli nie jest „rażąca”, to sąd nie powinien ingerować w jej wysokość.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że celem miarkowania jest zapobieżenie rażącej dysproporcji między wysokością zastrzeżonej kary a godnym ochrony interesem wierzyciela. Sąd porównuje więc karę z całokształtem uszczerbków po stronie wierzyciela - także wtedy, gdy rzeczywista szkoda okazała się znikoma.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego dominuje stanowisko, że kara umowna powinna być „rażąco wygórowana” już w momencie jej zastrzegania (podpisywania umowy). Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy zastrzeżona kara znacznie przekracza maksymalnie możliwy do wyobrażenia uszczerbek związany z niewykonaniem zobowiązania przez dłużnika.

Możliwe jest także dokonanie oceny „rażącego wygórowania” w następstwie wystąpienia późniejszych okoliczności - zwłaszcza jeżeli okaże się, że wierzyciel nie poniósł w zasadzie jakiejkolwiek szkody związanej z brakiem wykonania zobowiązania.

Typowymi kryteriami uwzględnianymi przez sądy w ramach miarkowania kary umownej są:

  • stosunek wysokości kary umownej do wysokości szkody powstałej po stronie wierzyciela na skutek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania (całość uszczerbków majątkowych i niemajątkowych poniesionych przez wierzyciela)
  • stopień winy ponoszonej przez dłużnika w związku z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania (im mniejsza wina, tym mniejsze konsekwencje powinien ponieść dłużnik)
  • stosunek kary umownej do wartości całego świadczenia albo wartości niespełnionego świadczenia (kara umowna powinna pozostawać w racjonalnym związku z całym świadczeniem oraz jego niespełnioną częścią, zastrzeżenie kary umownej nie powinno prowadzić do zarobkowania przez wierzyciela na niewykonaniu umowy albo jej fragmentu)
  • stosunek kary umownej do wagi naruszonego obowiązku (kara umowna powinna być adekwatna do zakresu naruszenia umowy, naruszenia umowy o różnym znaczeniu powinny być karane różnymi i adekwatnymi karami)

Przy zmniejszaniu kary umownej sąd nie powinien brać pod uwagę sytuacji majątkowej dłużnika oraz sytuacji majątkowej wierzyciela. Kryteria te mogą być ewentualnie uwzględniane w ramach zarzutu naruszenia zasad współżycia społecznego - art. 5 Kodeksu cywilnego.

W praktyce sądowej spotykane są jednak odmienne poglądy sądów w tej sprawie.

Kara umowna - najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy kara umowna może zostać zastrzeżona na wypadek braku zapłaty?

Nie. Zgodnie z art. 483 § 1 Kodeksu cywilnego można zastrzec, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy. Zastrzeżenie kary umownej na wypadek niewykonania zobowiązania jest więc dopuszczalne wyłącznie w odniesieniu do świadczenia niepieniężnego. Aby ocenić, czy dane zobowiązanie można zabezpieczyć karą umowną, trzeba więc ustalić jego charakter.

Postanowienie przewidujące karę umowną za brak zapłaty (np. za nieterminową zapłatę faktury) jest sprzeczne z ustawą i nieważne. To samo dotyczy wypadku, w którym strony nazwały takie postanowienie inaczej - o charakterze zapisu decyduje jego treść, a nie nazwa. W przypadku niewykonania zobowiązania pieniężnego wierzycielowi przysługują odsetki za każdy dzień opóźnienia.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się natomiast, że dopuszczalne jest zastrzeżenie kary umownej na wypadek odstąpienia od umowy, chyba że podstawą odstąpienia jest niewykonanie zobowiązania o charakterze pieniężnym.

Czym kara umowna różni się od odszkodowania na zasadach ogólnych?

Odszkodowanie na zasadach ogólnych (art. 471 Kodeksu cywilnego) wymaga wykazania szkody, jej wysokości oraz związku przyczynowego. Wierzyciel musi udowodnić, jaka była rzeczywista szkoda.

Kara umowna służy natomiast uproszczeniu dochodzenia roszczeń - na tym polega jej funkcja kompensacyjna jako zryczałtowanego odszkodowania. Wierzyciel nie musi wykazywać ani faktu powstania szkody, ani wysokości poniesionej szkody. Wystarczy, że udowodni zastrzeżenie kary oraz niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy przez kontrahenta.

Jeżeli strony tak postanowiły, wierzyciel może dodatkowo dochodzić odszkodowania przenoszącego wysokość kary na zasadach ogólnych - wtedy jednak rozmiar poniesionej szkody podlega już normalnemu dowodzeniu.

Kiedy dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej?

Dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej w dwóch przypadkach: jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane albo gdy kara umowna jest rażąco wygórowana (art. 484 § 2 Kodeksu cywilnego).

Sąd Najwyższy podkreśla, że miarkowanie ma zapobiegać rażącej dysproporcji między wysokością kary a godnym ochrony interesem wierzyciela. Przy ocenie sąd bierze pod uwagę m.in. stosunek kary do wysokości poniesionej szkody, stopień winy kontrahenta oraz wagę naruszonego obowiązku.

Żądanie miarkowania należy zgłosić przed zapłatą kary - po jej zapłacie uprawnienie to wygasa. Skuteczne żądanie miarkowania nie zmienia faktu, że kara pozostaje należna - prowadzi jedynie do obniżenia jej wysokości, a nie do całkowitego „skasowania”. Roszczenie o zapłatę kary umownej ulega przedawnieniu na zasadach ogólnych.

adwokat Wojciech Rudzki - Kraków

O autorze

adwokat Wojciech Rudzki

Okręgowa Izba Adwokacka w Krakowie · nr wpisu KRA/Adw/3310 · od 2016 r.

Prowadzę Kancelarię Adwokacką w Krakowie. Specjalizuję się w prawie cywilnym, spadkowym, gospodarczym i prawie spółek oraz w prawie nieruchomości. Reprezentuję klientów indywidualnych i przedsiębiorców - rzetelnie i konkretnie.